Bajdy Barbary

Kłamstwo ma krótkie nogi

Basia Zapolska ma 12 lat i mieszka z mamą w Krakowie. Nie zna swojego taty, zawsze wychowywała ją tylko mama. I przez nieobecność ‚tego Łobuza’, jak nazywa tatę dziewczynki jej mama, obie mają problemy.

Basia ma bardzo bujną wyobraźnię, z której często korzysta. Zaczęła od kłamstw na temat ojca, wymyśliła, że pracuje w cyrku i jeździ po całym świecie. Później dołączyły inne kłamstwa. Było ich tak dużo, że musiała założyć specjalny zeszyt, gdzie zapisuje to, co komu powiedziała, żeby się nie pomylić. A najgorsze jest to, że zaczęła wierzyć w swoje opowieści.

Mama Basi natomiast, rozwiązuje problemy zakupami, a przez jej zakupoholizm często nie mają co jeść.

Gdy do bloku dziewczynki wprowadziła się nowa rodzina, w której rzeczywiście pracowano w cyrku, dziewczynka zaczęła mieć problemy z utrzymaniem swojej wersji. Ale wciąż bała się powiedzieć prawdę.

Wszystko zmieniło się, gdy jej mama została złapana na kradzieży perfum i dziewczynką zajęli się przyjaciele mamy. Wtedy po raz pierwszy poczuła, co to znaczy mieć normalny dom bez pustej lodówki. Gdy z nimi zamieszkała zrozumiała też, że kłamstwo ma naprawdę krótkie nogi i, że coraz trudniej jest jej kłamać.

Wtedy też postanowiła odnaleźć swojego ojca, który, jak podejrzewała, mieszka w Gdańsku. Okazja szybko się trafiła, wyjechała tam z przyjaciółką i jej tatą.

W Gdańsku nie znalazła taty, ale za to innego członka rodziny i jeszcze kogoś.. Zrozumiała też, że już nie chce i nie musi kłamać.

 

Bajdy Barbary to opowieść o dziewczynce, która zrozumiała, że kłamstwa są złe i nie musi kłamać. Czyli, mogłoby się wydawać, że to prosta historia z morałem. Ale w tej powieści jest głębsze dno. A w zasadzie kilka.

Dom bez ojca, zerwany kontakt z pozostałą rodziną z powodu ciąży w młodym wieku i brak ich wsparcia, matka zakupoholiczka. Do tego typowe problemy nastolatek, jak chęć przynależenia do grupy i pierwsza miłość. I oczywiście chęć ‚podkolorowania’ swojego życia, by było atrakcyjniejsze.

Także otoczenie Basi ma swoje problemy, mama przyjaciółki jest w szpitalu psychiatrycznym, rodzice kolegi są alkoholikami. To właśnie ich dziewczynka najbardziej podziwia, ponieważ odważyli się powiedzieć prawdę o swojej rodzinie.

Pomimo trudnych tematów poruszonych w książce, całość jest napisana lekko i z humorem. Przygody Basi bardzo dobrze się czyta, nie ma tam mocnego moralizatorstwa, dziewczynka sama dorasta do pewnych wniosków.

To powieść, która spodoba się bardziej dziewczynkom niż chłopcom, jest ciekawa, ma wiele zwrotów akcji i zabawnych sytuacji. Czyta się ją bardzo dobrze i wciąga już od pierwszych stron.

P.S. Zdziwiły mnie jedynie impulsy na karcie w telefonie. Wydaje mi się, że to słowo już dawno wyszło z użytku i dzieci mogą nie wiedzieć, co to jest 🙂

 

 

Kategoria wiekowa: 8+

Autorka: Katarzyna Ryrych

Ilustracje: Małgorzata Wysocka

Liczba stron: 152

Rok wydania: 2018

Wydawnictwo Literatura


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *