Kasieńka

Niesamowita książka

Tytułowa Kasieńka to dziewczynka z Polski, która pewnego dnia musiała wyjechać z mamą do Anglii. Musiała, ponieważ jakiś czas temu wyjechał tam tata dziewczynki, i teraz jej mama desperacko pragnęła go odnaleźć, a córkę zabrała ze sobą.

Mama pokazała mi liścik od Taty,

Tego dnia, gdy zniknął.

Olu, wyjechałem do Anglii.

To wszystko, co napisał.

A potem przyszedł czek od Taty,

W kopercie

Z wyraźnym stemplem.

I Mama wiedziała, co robić.

Kasia znalazła się w nowym miejscu, środowisku i kulturze, w nowej szkole i wśród nowych znajomych. Zamieszkały w obskurnym mieszkaniu, jej mama dostała ciężką i słabo płatną pracę w szpitalu. Kobieta miała jednak tylko jeden cel. Codziennie po lekcjach zabierała córkę na poszukiwanie ojca, pukały od drzwi do drzwi, ulica po ulicy.

Kasieńka dużo wcześniej niż jej mama zrozumiała, że ojciec nie chce być odnaleziony, że na pewno ułożył sobie życie i  nie czeka na nie. Jednak do jej mamy nic nie docierało.

Nie rozumiała córki i nawet nie próbowała zrozumieć. A dziewczynka nie miała łatwo. W szkole doświadczyła okrucieństwa dzieci, wyśmiewano jej tanie ubrania i krótkie włosy, nie rozumiała zachowania popularnych dziewczyn, które raz ją lubiły, a za chwilę odtrącały.

Jedyną radość odnajdywała w pływaniu, w którym była bardzo dobra. To na basenie udawało jej się uciec, choć na chwilę, od problemów. I to tam poznała swoją pierwszą miłość, Williama.

Dziewczynka odnalazła w końcu tatę i pojechała do niego, nic nie mówiąc mamie. Okazało się, że mieszka z inną kobietą, mają wspólne dziecko. Kasieńka była jednak tam bardzo dobrze traktowana i czuła się tam dużo lepiej niż z mamą, która przechodziła depresję. Miotała się pomiędzy solidarnością z matką, a chęcią powrotu do normalnego życia, takiego, jakie miała w domu taty.

Kasieńka jest zagubiona, trudno jest się jej dostosować i przez to ma kilka ‚wcieleń’. Córeczka mamusi przy mamie, kapryśna i uparta u ojca, nieśmiała przy Williamie i ofiara przy Claire, dziewczynce, którą ją gnębiła.

Na bohaterkę spadło wiele problemów dorosłych, ale jest nastolatką, z typowymi problemami nastolatek, jak pierwszy pocałunek i dojrzewanie.

Mam dwanaście lat.

Prawie trzynaście.

Rosną mi piersi

I mam miesiączkę,

A jestem w klasie z

Jedenastolatkami.

Książka składa się ze 127 wierszy napisanych w pierwszej osobie, każdy chwyta za serce i zadziwia przenikliwością.

Konrad puszcza mi oczko i wystawia jezyk,

Jakby chciał mnie polizać.

Ale ma tylko jedenaście lat; stara się

Szokować,

A ja wiem, że gdybym zaczęła go podrywać,

Choć trochę,

To pewnie byłby

Przerażony

 

Niesamowita książka. Czyta się ją ze ściśniętym gardłem, całą. I nie można się od niej oderwać. Podczas lektury całą sobą odczuwałam emocje bohaterki, jej niemoc, zagubienie i bezsilność. A także byłam pełna podziwu jak mądra i dojrzała jest to dziewczynka. Jak dzielnie radziła sobie z trudnościami i jak pomagała mamie.

To poruszająca pozycja, którą trzeba przeczytać, żeby ją ‚poczuć’. Autorka nie jest polką, przed napisaniem książki nawet nie była w Polsce, stworzyła jednak historię, którą odbieramy jako prawdziwą, a z problemami poruszonymi w książce, bardzo łatwo jest nam się utożsamić.

Książka jest lekturą w wielu angielskich szkołach. Porusza temat rasizmu, odmienności, prześladowania, problemu z odnalezieniem się w nowym otoczeniu, niezrozumieniu przez dorosłych, a wszystko na tle imigracji.

Pokazuje problemy, które wydawałoby się, że już nie występują, ale które jednak wciąż są. To bardzo aktualna książka, niestety.

Nigdy wcześniej nie czytałam czegoś podobnego. To nie jest lekka książka, ale bardzo, bardzo ważna. Moim zdaniem to lektura obowiązkowa dla wszystkich, także dla dorosłych czytelników. Bardzo Wam ją polecam.

 

Kategoria wiekowa: 12+

Autorka: Sarah Crossan

Tłumaczenie: Katarzyna Domańska

Liczba stron: 232

Rok wydania: 2017

Wydawnictwo Dwie Siostry 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *