Tataman i koszmarny braciszek

Tataman znów wkracza do akcji!
Tataman i koszmarny braciszek to przede wszystkim książka, która ma bawić i robi to za pomocą absurdalnych sytuacji, zabawnych pomysłów i sporej dawki humoru.
Tym razem przygoda Prymusa Wybickiego i jego córki Olgi jest naprawdę nietypowa, a granica między tym, co możliwe, a kompletnie szalone, zostaje mocno przesunięta.
Jednym z ciekawszych elementów jest sposób przedstawienia dorosłych. To właśnie rodzice są tutaj tymi nieco nierozgarniętymi i łatwowiernymi – do tego stopnia, że nie zauważają nawet, że ich syn został zastąpiony przez… robota! Dzieci natomiast szybko orientują się, że coś jest nie tak i to one wpadają na tropy, łączą fakty i próbują rozwiązać zagadkę.
W pewnym sensie to właśnie najmłodsi stają się tutaj tymi „dorosłymi”, a dorośli zachowują się jak dzieci.
A absurdów jest tu naprawdę sporo.
Dwuletni brat Olgi rozpyla eliksir prawdy, przez który ludzie zaczynają mówić wszystko, co naprawdę myślą. Prowadzi to oczywiście do wielu zabawnych i mocno niezręcznych rozmów. To jeden z tych pomysłów, które są kompletnie nieprawdopodobne, ale właśnie dlatego tak dobrze sprawdzają się w książce nastawionej przede wszystkim na rozrywkę.
Jest tu mnóstwo przerysowanych sytuacji, dziwnych pomysłów i humoru, którego nie należy traktować całkiem serio. I właśnie w tym tkwi urok tej historii. To nie jest książka, która ma być realistyczną opowieścią – ma przede wszystkim rozśmieszać i dostarczać dobrej zabawy. A dzieci przecież uwielbiają historie, w których dzieją się rzeczy kompletnie nieprawdopodobne, dorośli dają się nabierać, a bohaterowie wpadają na coraz bardziej szalone pomysły.
Olga jest bystra, dociekliwa i zdecydowanie nie daje się łatwo wyprowadzić w pole. Jej relacja z młodszym bratem dostarcza dodatkowo sporo humoru, a sama zagadka sprawia, że chcemy sprawdzić, dokąd zaprowadzi ich ta nietypowa przygoda.
Jeśli więc szukacie książki, która nie moralizuje i nie próbuje być przesadnie poważna, tylko ma przede wszystkim rozbawić młodego czytelnika, Tataman i koszmarny braciszek będzie dobrym wyborem.
Dużo absurdu, sporo śmiechu i dzieci, które po raz kolejny okazują się sprytniejsze od dorosłych – czego chcieć więcej? 😉
Recenzja pierwszej części: Tataman i eksplodująca kupa
Tekst powstał we współpracy reklamowej z wydawnictwem Kropka
Kategoria wiekowa: 6+
Format: 145 x 213
Tekst: Arttu Unkari
Ilustracje: Kai Vaalio
Tłumaczenie: Karolina Wojciechowska
Liczba stron: 176
Rok wydania 2026
Wydawnictwo Kropka








