Abecadło Pierdziołki

Abecadło Pierdziołki

Słynne rymowanki

Na pewno każdy z nas zna takie słynne rymowanki jak Słuchaj uchem, a nie brzuchem, Nie śmiej się dziadku z cudzego wypadku, Kto wypina tego wina, czy Mądry Polak po szkodzie.

 

Seria Pana Pierdziołki to wierszyki, które powtarzają kolejne pokolenia. Teraz zebrano te starsze, dodano kilka nowszych i wydano w książce Abecadło Pierdziołki.

 

Niestety, mam ogromny problem z tą książką. Rozumiem oczywiście, że dzieci te wierszyki śmieszą. Są powtarzane od lat, sama zresztą często je mówiłam.

Niestety, czytając je jako osoba dorosła, widzę w nich dużo więcej niż zabawną rymowankę. Moim zdaniem mogą wyrządzić dużo szkody.

 

I tak moim zdaniem tekst: Ten, kto nie zna się na niczym, to zostaje motorniczym nie jest w żaden sposób śmieszny, jedynie krzywdzący. 

 

A takie Wlazł kotek na płotek, przywalił mu młotek, siekierka dobiła i kotka zabiła. I kotek nieżywy ucieka w pokrzywy. A piesek z litości połamał mu kości, lub Pies ma mordę, a ty nie, więc morduje kogo chce, (…) Szedł pogrzeb ulicą, chorągwiami wiewał. Trup się w trumnie ruszał i tak sobie śpiewał: Trupki moje trupki, złóżmy się do kupki, Kupimy se litra wyborowej wódki. (…) są moim zdaniem nieodpowiednie dla dzieci.

 

W książce są też rymowanki, do których nie mogę się przyczepić, ale przez 'pozostałe’ nie jestem w stanie zaakceptować całości. 

 

Może przesadzam, ale to jednak książka nie dla mnie.

 

A Wy jakie macie zdanie? 🙂

 

 

 

 

 

Kategoria wiekowa: 4+

Ilustracje: Katarzyna Cerazy

Liczba stron: 48

Rok wydania: 2019

Wydawnictwo Zysk i s-ka




1 thought on “Abecadło Pierdziołki”

  • Miałam tę książkę ostatnio w rękach, polecała mi ją pani w księgarni, jako zbiór znanych i lubianych rymowanek dla dzieci. Już chciałam ją kupić jako prezent, ale otwarłam akurat na stronie z trupkami, przeczytałam rymowankę i zrezygnowałam z zakupu. Stwierdziłam, że dla trzylatka nie jest to odpowiedni wzór do naśladowania.. Teraz, gdy przeczytałam inne przykłady, które podajesz, utwierdziłam się w przekonaniu, że dobrze zrobiłam. Moim dzieciom bardzo podobały się ilustracje, jak dla mnie nie są zachwycające, jednak faktem jest, że są bardzo kolorowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *