Petronela z Jabłoniowego Sadu. Magia Świąt

Książka pełna świątecznej atmosfery

Jeśli czytaliście Petronelę z Jabłoniowego Sadu. Czary Mary, to wiecie, że Petronela jest dobrą czarownicą jabłoniową. Mieszka w domku-jabłku, zawieszonym na wysokiej gałęzi starej jabłoni, a jej współlokatorem jest chrząszcz jelonek rogacz, Lucjusz. Petronela mieszka w sadzie, w którym swój dom mają także jej przyjaciele, bliźniaki, Leon i Lilka i ich rodzice.

 

W kolejnej części przygód czarownicy i bliźniaków nastała zima i powoli wszyscy przygotowują się do Świąt. Petronela czeka na odwiedziny swoich sióstr, czarownic pogodowych, a bliźniaki przygotowują się do Jasełek w szkole.

 

Wszystko byłoby zwyczajnie, gdyby nie jedno zdarzenie. Traf chciał, że pewien skrzat świąteczny, Ancymon, tak bardzo zdenerwował Świętego Mikołaja, że ten postanowił go zostawić, a stało się to akurat, gdy przelatywali nad Jabłoniowym Sadem.

Skrzat zamieszkał w domu rodzeństwa i bardzo szybko napłatał tyle figli, że rodzeństwo przestało ze sobą rozmawiać. W tym samym czasie do Petroneli doleciały siostry, a ich pojawienie się wywołało w miasteczku niemałą sensację. Na szczęście w porę zauważono nowego mieszkańca, a wtedy siostry połączyły siły, by go złapać, co wcale nie było proste.

Udało się? I czy skrzat rzeczywiście był taki zły? Koniecznie przeczytajcie 🙂

 

 

Świąteczne przygody Petroneli to bardzo ciekawa książka, tym razem z cudownym klimatem świątecznym.

Historia jest wciągająca, zabawna i bardzo ładnie zilustrowana.

Bardzo podoba mi się ten magiczny świat w książce, pełen zwierząt i magicznych stworzeń, gdzie do sprzątania można zamówić Bajkoludkowy Czarodziejski Serwis Domowy, a odpowiednie zaklęcie zamieni starą przyczepę kempingową w przytulny dom 🙂

 

To ciepła i bardzo pozytywna książka, którą bardzo polecam. Będzie idealna na zimowe wieczory 🙂

 

 

 

 

 

Kategoria wiekowa: 6+

Autorka: Sabine Städing

Ilustracje: SaBine Büchner

Tłumaczenie: Urszula Pawlik

Liczba stron: 240

Rok wydania: 2018

Wydawnictwo Esteri


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *